Odpowiedzialność współkredytobiorcy.

15.01.2011 r.

Pytanie: Chciałam zapytać o sprawę dotyczącą wspólnego długu, dług w wysokości 23 tys., który z byłym mężem przebywającym od 2006r za granicą (Irlandia) mieliśmy spłacać wspólnie (miesiąc ja miesiąc on) - niestety jak się okazało spłacam tylko ja, bank przysłał wpłaty co dwa miesiące czyli tylko moje i nakaz zapłaty całości na którą mnie nie stać. Moje pytanie, czy możliwe jest wyegzekwowanie od niego połowy zadłużenia, której nie spłaca? Ewentualnie proszę o poradę jak załatwić taką sprawę. Dodam jeszcze, że toczy się również przeciw niemu postępowanie sądowe, gdyż nie spłaca zaległych alimentów, oraz nadal przychodzą listy o zaległości w bankach-karty kredytowe, które są już tylko na jego nazwisko.

Porada: Tak, jeżeli Pani i były mąż jesteście kredytobiorcami solidarnymi to Pani może domagać się od niego zwrotu połowy sumy którą Pani faktycznie spłaciła (która została od Pani wyegzekwowana), zakładając że Pani były mąż nie spłacił kredytu w żadnej części. Podkreślamy, że chodzi o wydatek już poniesiony przez Panią a nie ten co do którego przewiduje Pani że też będzie musiała ponieść, ale jeszcze nie poniosła. W tym celu musiałaby Pani wezwać go do zapłaty pod rygorem wystąpienia z pozwem o zapłatę i gdy zapłaty nie dokona, to złożyć do sądu pozew.

Powrót