Pismo do banku w sprawie ugody.
25.06.2011 r.
Pytanie: Mam pewien problem a raczej nie ja ale mój bardzo dobry przyjaciel.
Wziął kredyt na 18,000 zł. Spłacał go cały czas póki nie stracił
pracy. Po pewnym czasie nie płacenia rat dostawał pisma z banku później
przeszło to na stronę windykacji następnie sadu a w konsekwencji do
komornika. Nie odbierał ani listów ani awizo ponieważ był w delegacjach
w nowo zatrudnionej pracy. Mój znajomy nie ma pieniędzy na swoim koncie
ale na koncie swojej partnerki. Tylko on pracuje gdyż maja 3 małych
dzieci. Był u komornika i chciał się jakoś porozumieć ale odpowiedzią
było to ze komornika to nie interesuje, ze ma wpłacić cala sumę i wtedy
dopiero będzie po sprawie, do tego odsetki za każdy dzień zwłoki to
8,50 zł. Czy można napisać jakiekolwiek pismo i dogadać się
bezpośrednio z bankiem w którym jest wzięty kredyt? Przed wysłaniem tej
sprawy do komornika znajomy dostał propozycje od banku aby wpłacił 150
zł. wraz z pismem o zgodzie spłaty zadłużenia w taki sposób. Partnerka
mojego znajomego wysłała ale tylko pieniądze bez oświadczenia, jak
wiadomo taka opcja przepadła czy nie można było by jakoś do niej
powrócić?
Porada: Oczywiście wciąż można próbować negocjować z bankiem i to bank jako wierzyciel egzekwujący może skutecznie wnieść do komornika np. o zawieszenie postępowania egzekucyjnego.
Pytanie: Czy mogłabym liczyć na niewielką pomoc w napisaniu takiego pisma do banku? Chociaż jak zacząć je pisać i do kogo zaadresować, co zawierać powinno takie pismo i jakie informacje? Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc bo nie mam pojęcia jak się za to zabrać.
Porada: Np. "Szanowni Państwo,
Zwracam się do Państwa z prośbą o zawieszenie a nawet umorzenie postępowania egzekucyjnego i niniejszym deklaruję spłaty zgodnie z otrzymaną od Państwa propozycją w tym zakresie (pismo z dnia ...), czyli (podać szczegółowe warunki spłaty, zaproponowane kiedyś przez bank). Pragnę zauważyć, że dokonywanie wpłat bezpośrednio na konto Banku z pominięciem komornika, spowoduje szybsza spłatę zadłużenia bez potrącania opłaty stosunkowej przez komornika od każdej wpłaty. Nadmieniam iż zaistniała sytuacja nie jest spowodowana złą wolą z mej strony a jedynie splotem okoliczności na które nie miałem większego wpływu."
Zaadresować najlepiej do tej komórki / osoby w banku skąd przyszło pismo z propozycją rozłożenia spłat a jeżeli nie było to pismo, to najlepiej zadzwonić do banku i zapytać do kogo wysłać pismo. Prawdopodobnie chodzi o bankowy dział windykacji lub prawny.
Powrót