Wizyta komornika.
05.12.2010 r.
Pytanie: Jestem od dawna bezrobotna, zadłużona z powodu pożyczek, nie posiadam żadnego majątku. Mieszkam w mieszkaniu należącym do dziadka, Utrzymuje mnie rodzina.
Tydzień temu dostałam informacje od komornika i zajęciu rachunku bankowego, świadczeń ZUS, oraz nadpłaty podatku jak i również wezwanie do udzielenia wyjaśnień.
Wyjaśnień udzieliłam, zobowiązałam się również na piśmie do comiesięcznych wpłat danej kwoty na konto komornika. Co dalej? Czy w związku z tym, że zobowiązałam się do wpłat polubownie, komornik nie odwiedzi mnie w domu?
Porada: Jeżeli nie posiada Pani żadnego majątku, to nie powinna się Pani obawiać wizyty komornika w miejscu zamieszkania. Trudno przewidzieć czy i ewentualnie kiedy komornik wybierze się do Pani w celu zajęcia ruchomości. Komornicy miewają w tym zakresie dość indywidualne podejście. Może to zależeć także od stanowiska wierzyciela. Być może jeśli będzie pani dokonywać ustalonych w zobowiązaniu wpłat na konto komornika, to do wizyty nie dojdzie wcale, jednak decyzja komornika może też zależeć od tego w jakim stopniu dokonywane przez Panią wpłaty będą zmniejszały zadłużenie.
Powrót